Na przejedzenie
Jeśli nie udało się nam opanować łakomstwa, żołądek jest przepełniony. W dołku gniecie, jesteśmy ociężali, pojawiają się mdłości, ból głowy i zgaga. Dzieje się tak, bo żołądek nie potrafi wyprodukować dostatecznej ilości enzymów trawiennych.
Jak sobie pomóc?
Przede wszystkim ułatwić żołądkowi trawienie. Najprostszym sposobem jest picie zwiększonej ilości płynów. Najbardziej pożądana jest ciepła (ale nie gorąca) herbatka miętowa lub lekki napar z dziurawca. Od kłopotu może nas także uwolnić napar z kopru włoskiego lub połknięcie płaskiej łyżeczki suchego majeranku. Ziółka można zastąpić niegazowaną wodą mineralną lub zieloną herbatą.

Na wzdęcia i gazy
Takie dolegliwości to skutek nagromadzenia gazu w żołądku i jelitach. Dręczą nas, jeśli przesadzimy z bigosem, cebulą, fasolką lub majonezem. A także gdy podczas posiłku rozmawiamy i śmiejemy się, bo łatwo wtedy o połknięcie nadmiaru powietrza. Ale gazy bywają też sygnałem zaburzeń trawienia, np. ograniczonego wytwarzania enzymów trzustkowych (wywołanego przejedzeniem i związaną z tym wolną pracą trzustki).
Jak sobie pomóc?
Ulgę przyniesie herbatka z mięty pieprzowej, rumianku, zmielonego kminku i korzenia tataraku. Łyżkę mieszanki zalej wrzątkiem i przykryj na 10 minut. Niektórzy wolą wypić jogurt naturalny. Nie zaszkodzi odejść w ustronne miejsce i pozwolić działać naturze. Jeśli to możliwe, poleż trochę na brzuchu i obu bokach. Odgazować jelita pomagają napary z anyżu, liści bazylii, hyzopu i mięty pieprzowej.

Na biegunkę
Bywa następstwem przejedzenia, ale w obcym domu zawsze na stole może się trafić coś, czego nasz żołądek nie potrafi strawić, bo organizm nie produkuje odpowiednich enzymów.
Jak sobie pomóc?
Żeby się nie odwodnić, musimy pić dużo niegazowanej wody, lekką herbatę, rumianek, miętę lub sok z czarnej borówki. Pierwszego dnia najlepiej posilać się sucharkami. Nazajutrz można zjeść klej ryżowy lub rozgotowaną marchewkę.

Na zgagę
Główną przyczyną zgagi jest przejadanie się, które powoduje ucisk przepony na żołądek. Takie kłopoty mają zwykle osoby ze znaczną nadwagą i otyłe oraz palące papierosy, bo nikotyna pobudza wydzielanie kwasu solnego w żołądku.
Jak sobie pomóc?
Najstarszym sposobem na zgagę jest wypicie szklanki wody z płaską łyżeczką sody oczyszczonej. Babciną radą jest unikanie przez 2-3 godziny po jedzeniu leżakowania. Jeśli jednak musimy się położyć, kładźmy się na lewym boku, bo w tej pozycji żołądek znajduje się poniżej przełyku i treść pokarmowa nie cofa się. Zgaga nie będzie nas dręczyć, jeżeli zrezygnujemy z ciasnych ubrań, pasków czy tzw. pasów modelujących sylwetkę. Skuteczne jest także ograniczenie picia kawy i alkoholu.

mgr Katarzyna Szubert